wsiepolskie.pl

Encyklopedia Wsi i Regionów województwo kujawsko-pomorskie / powiat radziejowski / gmina Osięciny

Osięciny

www.osieciny.88-220.wsiepolskie.pl

Moderator: Beata Drybs

Redakcja: Beata Drybs-nauczyciel Publicznego Gimnazjum w Osięcinach oraz uczniowie Publicznego Gimnazjum w Osięcinach w składzie: Krzysztof Gębicki, Paulina Danielak, Jan Wyrębski,Daria Dąbrowska.

Zostań moderatorem tematycznym

Opis i historia wsi / Historia / Czasy prehistoryczne

                                                 Według znalezionych źródeł Osięciny istnieją od ok. 700 lat  

KUJAWY
Moje Kujawy
źródło oczyszczenia z kurzu codzienności
płonący czarnoziem
i pełna skiba razowego chleba
Kujawy
legendo Popiela
i kolebko Piasta
w ilu jeszcze postaciach
i w jakich zamiarach
kto wyjdzie Wam naprzeciw
ziemio ukochana
po której bluszczem pną się poeci.
Małgorzata Pietrzak


                                                          Osada sprzed 4 tys. lat przed Chrystusem

Osięciny położone są w granicach historycznych Kujaw Brzeskich.
Teren ten leżał na tzw. szlaku bursztynowym, gdzie miały miejsce intensywne kontakty gospodarcze z państwami śródziemnomorskimi, a przede wszystkim Cesarstwem Rzymskim.
O istnieniu zorganizowanego osadnictwa i gospodarki na tym terenie świadczą prowadzone od lat badania archeologiczne ( ponad 10 lat na terenie wsi Osłonki).
W 1992r. we wsi Osłonki podczas prowadzenia badań archeologicznych, dokonano odkrycia dużej osady ludzkiej z okresu tzw. kultury lendzielskiej. Osadę dotuje się na około 4 tys. lat przed Chrystusem, a więc okres neolitu ( epoki kamienia gładkiego). Osada odkryta jest najstarszą ze znanych w Polsce fortyfikacji. Jest osadą wcześniejszą niż znana w Polsce osada w Biskupinie około 3 tys. lat.
W pierwszych wiekach naszej ery też w Osłonkach powstała nowa osada. Archeolodzy odkryli znaleziska z czasów
wływów Cesarstwa Rzymskiego, a szczególnie na uwagę zasługują bryłki bursztynowe różnej wielkości. Pokazują one proces produkcji paciorków bursztynowych, począwszy od obróbki wstępnej, która polega a rozcinaniu bryłek i formowaniu z nich owalnych wałeczków aż po gotowe wyroby koralików z nawierconymi lub wypalonymi otworami.
Bursztyn sprowadzano wówczas znad Morza Bałtyckiego.
Odkrycie owego znaleziska świadczy o tym, że przez teren, gdzie leży wieś Osłonki musiał przebiegać szlak bursztynowy. Dotąt mówiło się dużo na temat kontaktów Cesarstwa Rzymskiego z ziemiami polskimi, jednak mało na to było dowodów. O intensywności kontaktów z Cesarstwem Rzymskim może świadczyć znalezienie unikatu na skalę światową- srebrnego denara Cesarza Galby, znalezionego także w Osłonkach. 
W ciągu około 600 lat istnienie osady w Osłonkach powstały prawdziwe "pokolenia" domów. Mniej więcej co 50- 60 lat nowe domostwo. w szczytowy okresie rozwoju osady, w latach 3500-300 p.n.e, w jednym takim przedziale czasowym było tu około 10-12 domków rozlokowanych na powierzchni 2-3 hektarów i zamieszkałych przez około 50 osób. Dom otaczało nie ogrodzone podwórko, gdzie znajdowały się wszystkie obiekty gospodarcze np. warsztaty obróbki rogu
i kości.
Obszar, na którym położona jest gmina Osięciny, to ziemie, które były bardzo wcześnie zamieszkałe. Należały do gęsto zamieszkałych. Decydującą role odegrały tu bardzo dobre ziemie uprawne- słynne kujawskie czarne ziemie.
Nie bez znaczenia był też fakt, że Kujawy miały dobre warunki do zakładania osad. Występujące tutaj bogactwa stwarzały naturalny system obronny. Kujawy to również kraina, gdzie występowały pokłady soli kamiennej.

Źródło: Jolanta Izydorska- nauczyciel geografi Publicznego gimnazjum w Osięcinach.
           
                                                                     Pochodzenie nazwy miejscowości


Osięciny znajdują się w granicach historycznych Kujaw Brzeskich. Po raz pierwszy nazwa Kujawy pojawia się
w 1136 r. w tzw. Bulli Gnieźnieńskiej. Pierwszy znany dokument, w którym występują Osięciny pochodzi z 1295r.Osięciny należały wówczas do Władysława Łokietka.
Nie znane są rozmiary terytorialne wsi Osięciny w XII w. Dopiero z zapisów XVI-wiecznych można dowiedzieć się,
 że wieś posiadała 8 łanów i 5 ogrodziarzy. ŁĄŃ był jednostką miary pow. gruntu,zmieniając się w różnych
 okresach i regionach.
Z porównania liczby mieszkańców w wieku XVII można stwierdzić, że Osięciny były co do zaludnienia równe
Kościelnej Wsi, Redczowi Krukowemu czy Świerczynowi. W 1674 r. w Osięcinach mieszkało 6 ludzi pochodzenia szlacheckiego i 63 pochodzenia plebejskiego oraz proboszcz.
Dzisiejsza nazwa miejscowości jest wynikiem szeregu mutacji od nazwy pierwotnej, która
być może zapisano po raz pierwszy w 1295 r., a mianowicie OSIENCINY. Najwcześniejsze
określenia nazwy Osięciny było OSĘCINY lub OSIĘCINO.W latach 1325-26 pojawia się
w zapisach nazwa OSSENCZINI. Profesor Stanisław Rospond w "Słowniku etymologicznym
miast i gmin PRL" przyjmuje, że pierwotna nazwa brzmiała OSIĘCIN lub OSIĘCINO (1348-1408
Ossanczino), a więc forma dzierżawcza od nazwy osobowej OSIĘTA "(rdzeń OSA lub OŚ +przedrostek ĘTA
 jak Chwaleta, Sulęta). Pluraryzacja nazwy dzierżawczej nieraz zastępowała formy liczby pojedyńczej
i z nazwy OSIĘCIN powstała OSIĘCINY.
W języku staropolskim słowo osiękło znaczyło miejscowość na mokradłach założoną po osuszeniu z wody.
Podmokłym bagiennym otoczeniem wiążą się wszystkie przypuszczenia co do pochodzenia nazwy OSIĘCINY.
Podobnie słowo OSINA wiąże się z terenami podmokłymi. Do tej pory nazwa ta używana jest przez
miejscową ludność do określenia niedużych drzewek rosnących na bagnach Kościelnej Wsi i Bodzanówka.
W tradycji miejscowej ludności do dzisiaj istnieje przekonanie, że w Osięcinach było takie błoto, które wprost  uniemożliwiało jazdę wozem konnym. Wozy zapadały się w błoto po same osie, konie po brzuchy i tak
zamiast jechać, osie cięły błoto czyli osie ciny. Istnieje też przypuszczenie, że wskutek uciążliwej i trudnej jazdy konnej, osie od wozów często pękały, tak więc aby zastąpić połamane trzeba było wycinać nowe czyli osie ciąć.
Wszystkie te teorie nazwy miejscowości Osięciny związane są z bagnami i błotami. A o tym, że błoto było
ogromne jeszcze zupełnie niedawno, można się dowiedzieć z opisu Osięcin zamieszczonego w "Dzienniku Kujawskim" z 1 stycznia 1914r.
"Niewybrukowany rynek przez większą część roku przedstawia jedną wielką kałużę, o przebrnięciu
której rzadko się pokusi."

Żródło:Górecki Stanisław "Osięciny od czasów najdawniejzych do XIV wieki szkic historyczny"Zeszyty historyczno-literackie towarzystwa Miłośników Osięcin, zeszyt 7.


                                             Historia miejscowości- pierwsi mieszkańcy i właściciele

Z dokumentów historycznych wynika,że pierwszym mieszkańcem Osięcin był giermek Bachorza prawdopodobnie ojciec Przecława z Osięcin. Przez wieki Osięciny należały do rodu Bachorzów h. Pomian, a najprawdopodobniej do dzieci rozdziała z Osięcin podkomorzego brzeskiego. mikołaj "Bachorza" posiadał połowę Osięcin. druga połowa przypadła nieznanej z imienia siostrze Mikołaja, którą wydano za mąż za Mikołaja z Wypocina herbu Ohończyk.
mikołaj Bachorza ożenił się z Dziersławą(Dzierżka) córką dobiesława z Kościoła herbu Ogończyk (zm.1385r.)
W roku 1489 r. właścicielem Osięcin był Mikorski, a w latach 1560-82 właścicielami byli w części Lubieńiecki a w części Wilkostowski.

W roku 1634 Osięciny należały do dwóch rodzin szlacheckich. Były tu wtedy 23 domy. W roku 1662 było już tylko 18 domów. W 1674 w Osięcinach mieszkało 6 ludzi pochodzenia szlacheckiego i 63 pochodzenia plebejskiego oraz proboszcz i trzech z czeladzi rolnej.
W roku 1779 Osięciny były własnością Leona Gąsiorowskiego, a w roku 1789 należały do Józefa Gzowskiego, który pochodził z wielkopolskich Gzowskich herbu Grabie. Po drugim rozbiorze w 1793 r. Osięciny znalazły się w granicach zaboru pruskiego. W dniu 24 grudnia 1823 r., staraniem Józefa Gzowskiego Osięciny otrzymały prawa miej­skie jako miasto prywatne. Akt nadania praw miejskich zabezpieczał wszystkim mieszkańcom wolność zarobkowania. 
W 1824 roku został sporządzony opis Osięcin przez dozorcę miast okręgu kujawskiego - Ksawerego Garzteckiego, właściciela miasta - Józefa Gzowskiego i burmistrza - Adamieckiego. W Osięcinach w tym czasie było 427 mieszkańców, z czego chrześci­jan 261, Żydów 140 i 26 innych wyznań. Domów było ogółem 31, z czego 9 drewnianych i 22 murowane.
W roku 1831 wybuchło powstanie listopadowe. W Osięcinach przestała działać szkoła, ponieważ jedyny jej nauczyciel poszedł walczyć w szeregach powstańców. Po upadku powsta­nia rozpoczęły się represje

Po roku 1841 właścicielem Osięcin stał się Józef hr. Skarbek. Józef Gzowski to teść Fryderyka Skarbka a dziadek Józefa Skarbka.
Był on przyjacie­lem Fryderyka Chopina. Jego pierwszą żoną była sympatia Słowackiego i Chopina - Maria Wodzińska. Skarbek po pewnym czasie rozstał się z nią i wstąpił w związek małżeński z hrabiną Karoliną. Niestety hrabia był bezdzietny i na jego osobie skończyła się genealogia rodu. Dnia 12 września 1895 r. sporządził testament, w którym cały swój ma­jątek przeznaczył na cele dobroczynne. Utworzył “Wieczystą Fundację Dobroczynną Józefa i Karoliny z Popławskich hr. Skarbków”. Po śmierci Karoliny w 1905 r. Fundacja zaczęła działać a jej cała administracja mieściła się w dworze. Ostatnim Kuratorem Fundacji był Edward Marylski. Działalność dobroczynną Fundacji przerwał wybuch II wojny światowej. Po zakończeniu wojny majątki wchodzące w skład fundacji, tzn. Samszyce, Bartłomiejowice i Wola Skarbkowa, zostały rozparcelowane, a z majątku Osięciny powstało Państwowe Gospodarstwo Rolne.
 
W 1860 roku w Osięcinach było 607 mieszkańców, w tym 263 Żydów. W roku 1863 wy­buchło powstanie styczniowe. Osięciny także mia­ły swój udział w powstaniu. Lodownia dworska służyła jako tajny magazyn broni. Józef hr. Skarbek był powstańczym naczelnikiem powiatu włocławskiego, pełniąc równocześnie fun­kcję członka rady powiatowej we Włocławku i przewodniczącego rady schronienia w powie­cie. Po upadku powstania styczniowego na jego uczestników spadły wyroki śmierci i zesłania oraz zastosowane zostały represje administracyjne. W 1867 roku Osięciny utraciły prawa miejskie; Utrzy­manie terroru ułatwiał obowiązujący prawie bez przerwy do 1914 roku stan wojenny.
  
                              Historia herbu Skarbków

Po roku 1841 właścicielem Osięcin został Józef hr. Skarbek. Protoplastą rodu Skarbków był Jan z Góry. Z nim wiąże się ciekawa legenda o powstaniu herbu Habdank-Abdank. 

Kiedy za czasów Bolesława Krzywoustego Polska znajdowała się w trudnej sytuacji politycznej, bowiem Krzywousty prowadził wojny z Pomorzanami i Rusią, od zachodu najechał ziemie polskie Cesarz Niemiec Henryk. Zatroskany
o sprawy narodowe król Polski. prowadząc wojnę podjazdową z Cesarzem na zachodzie wysłał do niego poselstwo.
Na czele orszaku królewskiego, który wyruszył do Cesarza Niemiec Henryka na rozmowy w sprawie zawarcia pokoju
z Polską, stanął z woli Krzywoustego rycerz jeszcze nie mający herbu- protoplasta ( ten pierwszy) Jan z Góry rodu Skarbków. Orszak poselstwa polskiego dotarł do Cesarza Niemiec. Poselstwo, przybyłe ze sztandarem i  znakami królewskimi zostało przez cesarza Henryka przyjęte. Cesarz przyjął poselstwo polskie z dumą i pogardą.Chciał pokazać swoje bogactwo i kazał przynieść służbie skrzynię złota i otworzyć przed poselstwem polskim. Gdy tak uczyniono jak cesarz sobie życzył, odezwał się wtedy do posłów polskich tymi słowami: " Jesteśmy silni i bogaci i wojnę z wami wygramy!". Widząc w zachowaniu i słowach Cesarza ironię i pogardę, stojący na czele poselstwa polskiego rycerz zdjął sygnet z palca, rzucił go do skrzyni złota i rzekł: " My też dużo złota mamy, ale mamy też żelazo na miecze i wojnę wygramy". Oburzony i zdenerwowany zachowanie rycerza polskiego Cesarz- zatrzasnął skrzynię
i krzyknąwszy : "hab-dank" ( można to tłumaczyć w ten sposób, iż powiedział po niemiecku " dziękuję".
Po powrocie do Płocka przed tron Krzywoustego tenże rycerz opowiedział królowi o zachowaniu Cesarza i swoim rewanżu. Wtedy Krzywousty zadowolony i dumny z postawy rycerza, który zachował się godnie i w imieniu swoim
i Ojczyzny powiedział:" Za twoje wzorowe zachowanie nadaję ci herb Habdank- Abdank". Od tego czasu wszyscy przedstawiciele rodu Skarbków pieczętowali się tym herbem.
Herb rodu Skarbków HABDANK-ABDANK Uchwałą Rady gminy od 1990 r. przyjęto jako herb Gminy Osięciny.

źródło: Muszyńska Regina "Spotkania z historią. Historia herbu Habdank- Abdank" informacje pochodzą z załącznika do Uchwałą Rady Gminy w Osięcinach nr III/17/90 z dn. 1 sierpnia 1990r. 




                                              Dobroczynna działalność Józefa Hr. Skarbka


Szczególnie w historię Osięcin zapisał się Józef hr. Skarbek. On przyczynił się do szczególnego rozwoju wsi.

-Pierwszym, dokładniej znanym Skarbkiem był Władysław Skarbek (ok.1640-1714)- senator i kasztelan konrasko-sieradzki.
-Jego syn Franciszek Skarbek (zm.1750) był wojewodą łęczyckim i starostą tuszyńskim.
-Jan Skarbek herbu Abdank, syn Franciszka Skarbka, około połowy XVII w. został dziedzicem Izbicy. Jego herb to czerwona tarcza ze srebrną łękawicą i klejnotem z pięcioma strusimi piórami i taką samą ale mniejszą łękawicą. Był on starostą tuszyńskim, kasztelanem inowrocławskim oraz posłem na sejmy konwokacyjne. Posiadał również godność szambelana królewskiego.
-Po Janie Skarbku, zmarłym w 1771 r., Izbicę odziedziczył najmłodszy z jego synów Kacper hr. Skarbek herbu Habdank, kasztelanic inowrocławski, rotmistrz, kawalerii narodowej i dworzanin Stanisława Augusta. Kacper hr. Skarbek herbu Habdank był lekkomyślnym utracjuszem, który w wesołym towarzystwie trwonił ojcowski majątek. Przed 1792r. zwrócił uwagę na urodziwą, bogatą i gruntownie wykształconą Ludwikę Fengerównę, córkę znanego kupca i bankiera toruńskiego Jakuba Fengera. Protekcja króla, który osobiście napisał list do Jakuba Fengera w sprawie
Kacpra hr. Skarbka, ogromnie poprawiła konkury i usunęła z drogi konkurentów. Po ślubie zamożny teść spłacił długi Kacpra i kupił młodej parze majątek ziemski.
- Z małżeństwa tego urodził się, najprawdopodobniej 15 lutego 1792r., Fryderyk Florian Skarbek. Ojciec jego – Kacper, prowadząc bardzo wystawny tryb życia, utracił swoje dobra i z całą rodziną musiał przenieść się do znacznie skromniejszego majątku Żelazowa Wola. W Żelazowej Woli nauczycielem domowym Fryderyka hr. Skarbka był Mikołaj Chopin. Stał on się czymś więcej niż zwykłym nauczycielem domowym. Zaprzyjaźnił się ze Skarbkami, a
Żelazowa Wola stała się jego rodzinnym domem . Tu na świat przybył Fryderyk Chopin. Żelazowa Wola stała się miejscem, w którym spędziło młodość dwóch wybitnych ludzi: uczony Fryderyk Skarbek i światowej sławy polski muzyk Fryderyk Chopin. Trzeba tu zaznaczyć, że Fryderyk hr. Skarbek był ojcem chrzestnym Fryderyka Chopina i właśnie z tej okazji Chopin otrzymał imię Fryderyk. Dorobek piśmienniczy Fryderyka hr. Skarbka jest nieprzeciętny i trudno w tym krótkim opracowaniu wyliczyć wszystkie jego dokonania naukowe i literackie. Biografia literatury Polskiej Nowy Korbut w
dziale „twórczość' rejestruje 97 jego pozycji biograficznych, nie licząc rzeczy drobniejszych. Do tego dochodzą prace
edytorskie, artykuły w czasopismach, listy oraz inne materiały . Indeks tytułów jego prac obejmuje aż 140 pozycji.. Fryderyk Skarbek był znakomitym, wszechstronnym erudytą. Imponowała i imponuje przede wszystkim jego wiedza w zakresie ekonomii politycznej.
Fryderyk hr. Skarbek, 18 lipca 1818 roku, ożenił się z Praksedą Gzowską, córką Józefa Gzowskiego – właściciela Osięcin.
Z małżeństwa tego dnia 13 marca 1819r przyszedł na świat Józef hr. Skarbek. W dniu 15 lub 24 lipca 1841 roku odbył się ślub Józefa hr. Skarbka z Marią Wodzińską. Maria Wodzińska urodziła się 7 stycznia 1819 roku w zamożnej rodzinie szlacheckiej, posiadającej liczne majętności na Kujawach. W krótkim czasie po ślubie młodzi małżonkowie znaleźli się w Osięcinach, które objęli w swoje posiadanie. Maria, mająca w pamięci chwile pełne uniesień spędzone ze Słowackim i Chopinem, mająca duszę artysty, nie mogła i chyba nie chciała odnaleźć się w cichym i monotonnym życiu prowincjonalnej miejscowości. Tak naprawdę to chyba nigdy męża nie kochała. Małżeństwo trwało więc tylko z pozoru. Na drodze Marii, ok. 1845r., pojawił się mężczyzna o bratniej duszy, poeta i bywalec salonów, Władysław Orpiszewski (jak to się wtedy mówiło) chodził dzierżawami . We wspomnianym wyżej 1845r. Józef hr. Skarbek wydzierżawił Orpiszewickiemu Wolę Skarbkową. Między Marią hr. Skarbek, a Władysławem Orpiszewskim zatliło się, a potem wybuchło z wielką siłą zauroczenie. Maria wystąpiła o rozwód. Cała rodzina Wodzińskich, a szczególnie Józef hr. Skarbek byli temu przeciwni. Maria Wodzińska o uzyskanie rozwodu walczyła trzy lata. Powody do uzyskanie rozwodu musiały być jednak bardzo poważne, skoro w 1847r. Włocławski Sąd Biskupi wydał wyrok unieważniający małżeństwo Marii Wodzińskiej z Józefem hr. Skarbek. Maria odeszła z Orpiszewskim. Załamany Józef hr. Skarbek pozostał w Osięcinach. W kilka lat później ożenił się powtórnie z Karoliną z Popławskich herbu Jastrzębiec, u. 5 lipca 1827r., córka radcy stanu Leona Popławskiego z Łęcznej na Podlasiu i Pauliny z Łyszkiewiczów herbu Szeliga. Wydaje się, że również to małżeństwo nie przyniosło mu wielkiego szczęścia. Pozostało bezdzietne.
Józef hr, Skarbek przez przyjaciół nazywany pobłażliwie 'hrabia Józio', tak naprawdę był człowiekiem nieprzeciętnym
i wielkiego serca.. Wkrótce po przybyciu do Osięcin rozpoczął wielkie dzieło dobroczynne. Pierwszym i największym dobroczynnym dziełem budowlanym Józefa hr. Skarbka był kościół parafialny p.w. Opieki N. Marii Panny, który stoi do dnia dzisiejszego. Został on zbudowany w latach 1845-1855 z fundacji Józefa Gzowskiego oraz Józefa i Karoliny
hr. Skarbków. Projektantem kościoła był Henryk Marconi. Również kosztem fundatorów kościół został wyposażony we wszystko co było niezbędne. Małżonkowie, Józef i Karolina hr. Skarbek, nie poprzestali tylko na budowie kościoła. Został on również wyposażony w filharmonię sprowadzoną z zagranicy a potem, w roku 1884 w organy. W roku 1880 pobudowali nową plebanię jak i również wikariankę. Obydwa budynki stoją do dnia dzisiejszego i spełniają swoją
pierwotną funkcję. Pobudowali również szpital na 12 łóżek, w którym obecnie obecnie znajduje się Ośrodek Zdrowia oraz ochronkę dla dzieci i dom schronienia dla starców. Dnia 12 września 1895r. Józef hr. Skarbek sporządził testament, w którym cały swój majątek przeznaczył na cele dobroczynne. W ogólnej mierze przeznaczone były dla społeczeństwa Osięcin i trzech majątków wchodzących w skład fundacji tj. Samszyce, Woli Skarbkowej i Bartłomiejowic. Pełna nazwa fundacji brzmiała: 'Wieczysta Fundacja Dobroczynna Józefa i Karoliny z Popławskich hr. Skarbków''. Józef hr. Skarbek zmarł 8 października 1900r. A jego żona Karolina 5 października 1905r. Pochowani zostali w
podziemiu kaplicy św. Józefa w kościele w Osięcinach.

źródło: Jan Cybertowicz -"700 lat Osięcin" Zeszyty Historyczno- Literackie, 
                                                  


                                               Fundacja Karoliny i Józefa hr. Skarbków


31 sierpnia [12 września] 1895r. Józef hr. Skarbek sporządził testament, w którym cały swój majątek przekazał na cele dobroczynne, tworząc wieczystą Fundację Dobroczynną Józefa i Karoliny z Popławskich hr. Skarbków. Motywy swojego postępowania tłumaczył tym, że nie mając następcy, chce, by będący w jego posiadaniu ponad pięćdziesiąt lat majątek, odziedziczony po dziadku ze strony matki, który również posiadał ten majątek ponad pięćdziesiąt lat, nie przeszedł w obce ręce. Chciał, by chociaż tytularnie należał do jego rodziny „przypominając potomnym, że niegdyś posiadał go jeden z członków rodziny dobrej, zasłużonej krajowi, który pomnąc na zasługi przodków swoich na starożytnej kujawskiej ziemi osiadłych usiłował w zakresie danej mu możliwości pracować na pożytek ziomków tejże okolicy”. Najważniejszym jednak powodem była jego wewnętrzna potrzeba pomagania innym ludziom. Pomoc tę przeznaczył w pierwszym rzędzie dla ludzi ubogich w granicach swoich majątków, potem w bliższej i dalszej okolicy, a także dla Warszawy, w której oboje z żoną się urodzili i tam spędzili najszczęśliwsze lata młodości. W testamencie precyzyjnie określił obciążenia majątku, jak również spodziewane wpływy. Na obciążenia składały się sumy, jakie zamierzał wypłacić przyrodniemu rodzeństwu – Henrykowi hr. Skarbkowi i Zofii z hr. Skarbków Łuszczewskiej oraz zwrot pożyczki szwagrowi Pawłowi Łuszczewskiemu, którą zaciągnął w niepomyślnych latach w jego gospodarstwie. Najważniejszym obciążeniem był majątek wniesiony przez jego żonę w wysokości 80 00 rbs, zabezpieczony na dobrach: Osięciny- 4000 rbs, Samszyce- 18 000 rbs, Bartłomiejowice- 12 000 i Wola Skarbkowa- 10 000 rbs. Na mocy intercyzy przedślubnej, jego żonie Karolinie z Popławskich hr. Skarbek należało się dożywocie z połowy majątku. Józef hr. Skarbek zastrzegł w testamencie, że po jego śmierci żona ma prawo korzystać z całego majątku i rozporządzać nim według własnej woli, a testament tworzący Fundację Dobroczynną będzie obowiązywał dopiero po śmierci żony.  W testamencie J. hr. Skarbek bardzo dokładnie określił sposób i zakres działania Fundacji. Na Fundację przekazał cały swój  majątek: dobra ziemskie Osięciny, Samszyce, Bartłomiejowice i Wola Skarbkowa wraz z zabudowaniami i inwentarzem oraz całe wyposażenie dworu. Szczegółowy spis miał być dokonany po jego śmierci.  Z przekazania na rzecz fundacji wyłączył:
1. Garderoba, bielizna i wszystkie tego typu rzeczy miały być po jego śmierci rozdane między oficjalistów i służących oraz mieszkańców dóbr.
2.  Rękopisy dzieł swojego ojca Fryderyka hr. Skarbka i wszystkie jego dokumenty dotyczące praw autorskich przekazał Aleksandrowi hr. Skarbkowi, synowi swojego przyrodniego brata Henryka hr. Skarbka, przebywającego za jego radą na studiach zagranicznych.
3.  Wszelkie rękopisy, prywatną i urzędową korespondencję, wszelkie rachunki prywatne, jak i dotyczące prowadzenia gospodarstwa polecił przejrzeć i posegregować kuratorowi Fundacji Janowi Pawłowi Łuszczewskiemu i dotychczasowemu administratorowi dóbr, Ludwikowi Bączkowskiemu, natomiast te, które były już niepotrzebne, miały być „spalone, by się po świecie nie tłukły.”
4. Połowę księgozbioru, albumy, fotografie, rysunki, ryciny, ptaki wypchane i inne tego typu rzeczy miały być przekazane- już dawniejszym, wspólnym z żoną postanowieniem – Antoniemu Marylskiemu Łuszczewskiemu.
5. Wielka waza srebrna miała być przekazana na sprzęt kościelny
6. Wszystkie przedmioty stanowiące własność rodzinną Skarbków, będące w czasowym posiadaniu Józefa hr. Skarbka jako najstarszego w rodzie, a szczególnie obraz Habdank Lessera, wazon srebrny ofiarowany Fryderykowi i znaki honorowe miały być przekazane Henrykowi hr. Skarbkowi, zamieszkałemu we Lwowie, jako najstarszemu w rodzie.
Po obliczeniu wszystkich obciążeń majątku, jak i kosztów prowadzenia fundacji Józef hr. Skarbek wyliczył, że czysty dochód roczny będzie wynosił 3080 rbs. Sumę tę przeznaczył na następujące cele:

Tytuł 1. Na rzecz dozoru kościelnego parafii
rzymskokatolickiej w Osięcinach:
a. na utrzymanie księdza mających
 powstać zakładów dobroczynnych                                        100 rbs
b. na utrzymanie dobrego
organisty                                                                            40 rbs
c. na utrzymanie dziadka
kościelnego                                                                      10 rbs
d. na utrzymanie w dobrym stanie
aparatów, sprzętów kościelnych i drobne nieprzewidziane
 naprawy w kościele                                                             30 rb                                                              
                                                                         __________________

                                                                           Razem        180 rbs

Tytuł 2. Na rzecz zakładów
dobroczynnych i potrzeb miejscowych:
a. na utrzymanie szpitala w
Osięcinach i leczenie w nim bezpłatnie służby
gospodarczej i ubogich                                                              300 rbs
b. na utrzymanie Sali Ochrony Dziecka                                        100 rbs
c. na utrzymanie Domu Schronienia
Starców                                                                                   50rbs
d. na lekarstwa dla ludzi
służących i ubogich mieszkańców      
 dóbr leczących się po domach                                                   50 rbs
e. na wsparcie tak miejscowych,
jak postronnych zgłaszających  się po jałmużnę,
tudzież ofiarę dawaną co roku szpitalowi we
Włocławku                                                                               50 rbs


                                                                                   _________________

                                                                                 Razem       550 rbs


Tytuł 3. Na rzecz gminy Osięciny:
a.na płacę roczną dla lekarza gminnego
(jednocześnie lekarza miejscowego)                                   200 rbs
b. na płacę roczną akuszerki gminnej                                  50 rbs
c. na płacę roczną dla felczera gminnego i szpitala              100 rbs                                                 
                                                                     ____________________
                                                                                         
                                                                        Razem      350 rbs
Tytuł 4. Na pomoce naukowe:
a.dwa stypendia Uniwersytetu Warszawskiego
lub zakładów specjalnych za granicą po rbs 400                     800 rbs
b.dwa stypendia w gimnazjum warszawskim lub kaliskim,
lub płockim po 200 rbs                                                        400 rbs
c.jedno stypendium w Seminarium
 Duchownym Katolickim we Włocławku                                    150 rbs
d. na dodatek do płacy nauczyciela szkoły elementarnej
w Osięcinach                                                                       50 rbs
                                                                              ___________________
                                                                        
                                                                            Razem     400 rbs


Tytuł 5. Na instytucje i zakłady
dobroczynne w Warszawie:
a.dla Warszawskiego Katolickiego
Towarzystwa Dobroczynności                                               200 rbs
b. dla Biura Informacyjnego Nędzy
Wyjątkowej                                                                        150rbs
c. dla kasy pożyczkowej Dom Św.
Wincentego a Paulo                                                          100 rbs
d. na przytułek dla wychodzących
ze szpitala                                                                         50 rbs
e. dla Towarzystwa Osad Rolnych
i przytułków rzemieślniczych                                                 50 rbs
f. dla Instytutu moralnie
zaniedbanych dzieci
w Mokotowie założonego przez
Fryderyka hr. Skarbka                                                         50rbs
                                                  
                                                                 __________________________
                                                   
                                                                 Razem          600 rbs

                                                                  _________________________
                                                       
                                                                    Łącznie     3080 rbs


Józef hr. Skarbek poza rozdysponowaną sumą 3080 rbs, przeznaczył pewne kwoty z funduszu zasobowego
Fundacji na:
1. doraźne zasiłki dla potrzebujących osób lub na składki zgromadzone na potrzeby okolicy
czy kraju;
2. na cele specjalne użyteczności lokalnej, np. na założenie kasy pożyczkowo-wkładowej;
3. na urządzenie straży ochotniczej ogniowej w osadzie Osięciny;
4. nadobudowanie piętra na niedawno wzniesionym przez niego budynku szkolnym w celu zorganizowania drugiej klasy szkolnej;
5. na inne potrzeby mające na celu wzrost osady Osięciny, o co zawsze dbał, a testamentem przekazał jako obowiązek kuratorowi i Radzie Nadzorczej Fundacji.
W testamencie Józef hr. Skarbek zobowiązał kuratora i Radę Nadzorczą do wybudowania i prowadzenia zakładów
dobroczynnych w czasie, kiedy Fundacja osiągnie odpowiednie fundusze na ten cel. Miały to być:
- szpital na 12 łóżek;
- ochronka dla dzieci;
- Dom Schronienia Starców.
Wszystkie zakłady dobroczynne przeznaczone miały być dla służby dóbr i ich rodzin, a w miarę możliwości także dla mieszkańców gminy. W szpitalu miała być leczona przede wszystkim służba dóbr oraz uboga miejscowa ludność. Do Ochronki miały być przyjmowane dzieci nie tylko z samych Osięcin, ale także z sąsiednich wsi. Dom Schronienia Starców miał dawać schronienie i chociaż częściowe utrzymanie czterem starcom obojga płci dobrze służącym w dobrach Fundacji. Zakłady  dobroczynne miały być zarządzane przez dozór składający się z pięciu osób: administratora dóbr lub kuratora, miejscowego lekarza i trzech członków wybranych przez zebranie gminne. Odpowiednie budynki na zakłady dobroczynne miały być pobudowane przez kuratora i Radę Nadzorczą w późniejszym czasie, po zebraniu odpowiednich funduszy na ten cel. Budynki miały być pobudowane solidnie, z trwałych materiałów, ale bez żadnych zbytków i niepotrzebnych ozdób. Sugerował, że najlepszym miejscem budowy tych zakładów byłyby krańce Osięcin – przy drodze do Kościelnej Wsi.
W pobudowanych zakładach dobroczynnych miały być wydzielone mieszkania dla zarządzającego szpitalem, felczera i ochroniarki. Lekarz Otton Moszczyński, będący na etatowym wynagrodzeniu, miał nadal mieszkać w zajmowanym domu i nadal leczyć bezpłatnie wszystkich służących i ubogich. Józef hr. Skarbek zagwarantował także dożywotnie i przyzwoite utrzymanie Monice Kostro, damie do towarzystwa swojej żony.
Bezpośrednie kierownictwo Fundacji przekazał kuratorowi, a jako nadzór wyznaczył czteroosobową Radę Nadzorczą. W celu zachowania ciągłości kierowania Fundacją J. hr. Skarbek wyznaczył następcę kuratora i czteroosobową Radę Nadzorczą, która miała obowiązek już na pierwszym ukonstytuowaniu się wyznaczyć swoich zastępców. Na pierwszego kuratora Fundacji J. Skarbek wyznaczył swojego szwagra Jana Pawła Łuszczewskiego, mieszkającego w swoich dobrach Pęcice lub w Warszawie. Na drugiego kuratora (następcę) wyznaczył jego przybranego syna Antoniego Marylskiego Łuszczewskiego, mieszkającego w dobrach Pęcice (pow. Warszawski). Na pierwszych członków Rady Nadzorczej wyznaczył:
Adama Popławskiego, zamieszkałego w Warszawie, krewnego żony;
Jana Nepomucena Łuszczewskiego, administratora w dobrach w Guzowie (pow. Błoński) i tam mieszkającego, syna zmarłego szwagra Bronisława Łuszczewskiego;
Karola Gostomskiego, właściciela dóbr Borucie;
Teodora Górskiego, właściciela dóbr Świerczyn.
Jak wspomniano wyżej, każdy z członków Rady Nadzorczej miał obowiązek już na pierwszym ukonstytuowaniu się
wyznaczyć swojego następcę. Dwaj miejscowi członkowie Rady Nadzorczej mieli ponadto obowiązek wyznaczyć również miejscowych następców, na stałe zamieszkałych w powiecie nieszawskim lub włocławskim, ponieważ, znając miejscowe stosunki, właściwie będą prowadzić nadzór. Rada Nadzorcza zobowiązana była do składania co roku sprawozdania z działalności Fundacji, które miało być zatwierdzane przez Komisję Rewizyjną i ogłaszane drukiem. Administracja dóbr
Fundacji mogła być prowadzona przez samego kuratora lub z pomocą administratora. Kurator mógł wybrać oddzielnego administratora, który jednak podlegał zatwierdzeniu Rady Nadzorczej. Życzeniem J. hr. Skarbka było, żeby zostawić na swoich stanowiskach dotychczasowego administratora i urzędników gospodarczych pełniących dobrze swoje obowiązki.  Józef hr. Skarbek dokładnie określił zakres obowiązków kuratora, administratora i urzędników gospodarczych, jak również przysługujące im z tego tytułu należności w gotówce i w naturze. Na egzekutorów swojego testamentu wyznaczył Lucjana Wronowskiego i Stefana Godlewskiego, adwokatów przysięgłych Sądu Okręgowego Warszawskiego oraz Władysława Nowcę, notariusza przy Sądzie Pokoju we Włocławku.
   Józef hr. Skarbek zmarł bezpotomnie 11(24) lipca 1900 r. w swoim majątku Osięciny. 
                                                               
                                                                             Fundatorzy kościoła


W latach 1845-1855 z fundacji Józefa Gzowskiego oraz Józefa i Karoliny hr. Skarbków został zbudowany w
Osięcinach kościół pw. Opieki Najświętszej Marii Panny. Projektantem był Henryk Marconi, jeden z najwybitniejszych architektów działających w Polsce w pierwszej połowie XIX w. Zarządcą budowanego kościoła był ks. Ludwik
Bromierski, który jako fundatorów kościoła wymienia tylko Karolinę i Józefa Skarbków. Nie ma potrzeby opisywać zewnętrznego wyglądu kościoła, bo stoi w niezmienionej prawie formie do dnia dzisiejszego. Konieczny jednak będzie opis wewnętrzny kościoła. Było pięć ołtarzy:
    1.ołtarz główny- Najświętszej Marii Panny Pocieszenia;
    2.ołtarz boczny- św. Aniołów Stróżów;
    3.drugi ołtarz boczny- św. Prokopa, jako dawnego patrona kościoła;
4. ołtarz w kaplicy- św. Józefa, jako patrona fundatora świątyni. Józef hr. Skarbek uzyskał w 1855r. od papieża Piusa IX odpust na odprawianie nabożeństwa 19 marca tr. Z wystawieniem Najświętszego Sakramentu;
    5.ołtarz znajdujący się naprzeciwko kaplicy- Najświętszej Marii Panny Skępskiej.
Również kosztem fundatorów kościół został wyposażony we wszystko, co było niezbędne. Przy kościele znajdowało się bractwo św. Aniołów Stróżów. Na dokumencie wystawionym przez ks. Ludwika Bromierskiego są trzy pieczęcie. Jedna z nich to pieczęć poprzedniego kościoła, zawierająca pełne brzmienie tytułu: Św. Prokop Męczennik Żołnierz.
Małżonkowie Józef i Karolina hr. Skarbkowi nie poprzestali na budowie kościoła. Został on również wyposażony w
fisharmonię sprowadzoną z zagranicy, zaś w 1884r. w organy.
źródło: Jan Cybertowicz -"700 lat Osięcin" Zeszyty Historyczno- Literackie,